1% dla Stowarzyszenia "Trójka" KRS 0000262645

Aktualności

24 października 2017 21:57 | Aktualności

Relacja z wyprawy do Centrum Zarządzania Kryzysowego i Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie

Dnia 18 października 2017 roku klasy III gimnazjum szkoły nr 3 w Kobyłce wybrały się do Centrum Zarządzania Kryzysowego w Wołominie w ramach lekcji Edukacji dla bezpieczeństwa. Opiekunami wyprawy byli pan Jan Krzysztof Skrzypkowski, pani Paulina Żelazowska, pani Barbara Śliwa, pani Anna Bok i pan Tadeusz Majkowski.

Około godziny 10.00 wszystkie klasy zebrały się na szkolnej auli, gdzie pan pedagog  przybliżył nam zasady obowiązujące na terenie budynku Państwowej Straży Pożarnej. Po krótkim zapoznaniu się z tematem, wyruszyliśmy  w drogę. Podróż przebiegła nam szybko w miłej atmosferze. Na miejscu podzieliliśmy się na trzy grupy i rozpoczęliśmy zwiedzanie. Pierwszą atrakcją była możliwość zobaczenia z bliska wozu strażackiego. Jeden z aspirantów przedstawił nam jego zaopatrzenie. Znajdowały się tam m.in. butle wypełnione powietrzem, stroje ochronne, narzędzia takie jak szpadel, piła łańcuchowa, pachołki drogowe i wiele, wiele innych. Dowiedzieliśmy się także, że podczas przebywania na terenie budynku strażacy noszą tzw. „stroje koszarowe”, które przed wyruszeniem na misję zmieniają na umundurowanie bojowe. W tym właśnie momencie aspirant przerwał swoją wypowiedź. W kilka sekund znalazło się przy nim paru innych strażaków, którzy już wsiadali do wozu. Zdezorientowani patrzyliśmy jak pojazd odjeżdża przy dźwiękach syren. Początkowo myśleliśmy, że wszystko to było zaaranżowane. Dopiero po chwili zrozumieliśmy, że byliśmy świadkami prawdziwego wezwania do akcji. Wszyscy pod wielkim wrażeniem udaliśmy się do kolejnego punktu naszej wycieczki. Był to ogromny plac, na którym znajdowała się wysoka, drewniana ściana imitująca prawdziwy budynek. To właśnie na niej odbywają się ćwiczenia strażaków. Muszą się oni wykazać  dużą sprawnością, a przede wszystkim pracą zespołową, aby móc na nią wejść. Żadne z nas nie było na tyle odważne, aby spróbować swoich sił w starciu ze „ścianą płaczu”, jak określił obiekt pan Skrzypkowski. Ostatnim punktem naszej wyprawy była wizyta w centrum dowodzenia. To właśnie tutaj kapitan odbiera wszystkie zgłoszenia o wypadkach. Sala była wyposażona w wiele komputerów, a z głośników co chwila dobiegały informacje o przebiegu aktualnie prowadzonych akcji.

Było to coś niesamowitego i zarazem smutnego, gdyż  uświadomiło wszystkim  jak wiele niebezpiecznych zdarzeń ma miejsce każdego dnia w naszej okolicy i jak trudna jest praca służb odpowiedzialnych za niesienie pomocy. Podczas naszego pobytu miały miejsce aż dwa zgłoszenia. Jestem pełna podziwu dla wszystkich pracowników Centrum Zarządzania Kryzysowego, którzy każdego dnia mają odwagę stawiać czoła nowym niebezpieczeństwom i ratować życie i zdrowie potrzebujących.

Ola Wieldzyk III A Gim.

Przeczytano: 200 razy. Wydrukuj|Do góry

Relacja z wyprawy do Centrum Zarządzania Kryzysowego i Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie